We czwartek 3 kwietnia gimnazjaliści z klas II i III mieli okazję poznać niezwykłą osobę – panią Krystynę Pryjomko-Serafin. Opowiedziała piękną i wzruszającą historię swojego życia.
10 lutego 1940 roku miała niespełna cztery lata, gdy z rodzinnego Pińska wraz z mamą i trójką rodzeństwa wywieziono ją na Syberię. Potem dzięki zrządzeniom historii znalazła się w afrykańskim raju. Spędziła tam 6 lat. Następnie ponad 60 kolejnych w Anglii. Teraz wróciła do Polski… Pokazała nam swój żółty sweterek - jedyną pamiątkę swojego dzieciństwa…

